Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spacer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spacer. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 września 2011

Skarby jesieni...




Witajcie:)
Jak pisałam w poprzednim poście,wybrałam się z dziećmi na spacer.Wczesna jesień to piękny czas.Jeszcze wszystko się zieleni,liście przybierają piękne,cieple kolory...taka jesień mogłaby trwać :-) Taka,jak ta,Juliana Tuwima..

Zobacz, ile jesieni!
Pełno jak w cebrze wina,
A to dopiero początek,
Dopiero się zaczyna.


Nazłociło się liści,
Że koszami wynosić,
A trawa jaka bujna,
Aż się prosi, by kosić...











Park tętni jeszcze życiem,w kolo mnóstwo ludzi,jedni spacerują,inni dotleniają się przy tężniach (chyba Wam jeszcze nie wspominałam ze mieszkam w miasteczku pełnym kurortów i klinik rehabilitacyjnych)






Zasypałam Was zdjeciami a to jeszcze nie koniec :p
Jak w tytule postu,przyniosłyśmy mnóstwo skarbów jesieni z tej całej wyprawy.
Kasztanów bylo najwięcej

A ze wcześniej napatrzyłam się na przepiękne wianki u Ili,sama postanowiłam zrobić swój.Wykorzystałam do tego gotowy wianek,który bardzo fajnie współgra z kolorem kasztanów..



I zaczelam go "ubierać"



A tak prezentuje się w całości:
..i na drzwiach..
A tak wygląda tworek mojej córeczki :-)
Serdecznie Was pozdrawiam i życzę tak pięknego i słonecznego dnia jaki jest właśnie dzisiaj u mnie:)

poniedziałek, 18 lipca 2011

spacerkiem po..



Ponarzekam sobie trochę w w ostatnim poście i na drugi dzień pięknie świeciło słoneczko!Wybrałam się wiec z dziećmi do parku,a tam...dzieje się ,oj dzieje...park tętni życiem,w kolo zielono...







kaczki opiekują się młodymi:

również łabędzia para doczekała się potomstwa


nawet nasze dwie gęsiówki egipskie cieszą się potomstwem,a maja aż sześć młodych!Mlode roznia sie od rodzicow,maja delikatniejsze kolory,nie widac tez jeszcze brazowego obramowania wokol oczu.

Tutaj z bliska maluszek:

A tutaj dorosly osobnik:-)

W drodze powrotnej podziwialiśmy czaple

a wieczorem nasze oczy spoglądały z zachwytem w niebo..




To był piękny dzień,nałapaliśmy mnóstwo słońca,naładowaliśmy akumulatory,które dzisiaj już są na wyczerpaniu...ciągle pada,jest zimno i ponuro...dzieci w domu już nie wiedza co robić,wszyscy dostajemy fiola...ech...mam nadzieje ze lato nas jeszcze zaskoczy!
Sle promienie słońca dla wszystkich,którym ich brakuje,
Kropelka