piątek, 19 sierpnia 2011

Motyle i ważka



Witajcie pięknym popołudniem :-)
Na początku chciałam podziękować Wam wszystkim i każdej z osobna,ze zaglądacie do mnie i zostawiacie po sobie ślad :-) To bardzo motywuje do działania,chociaż z motywacja bywało( i bywa ciągle) rożnie przy dwójce dzieciaków,domu i ogrodzie :-) Ale radze sobie i korzystam z każdej wolnej chwilki,kiedy synuś śpi a starsza córeczka często mi pomaga i tworzymy wspólnie:-)
Dziękuję i ściskam mocno.
Dzisiaj chciałam Wam pokazać kolejne z moich zdobyczy,wygrzebane ze sklepu,z kosza z przecenionymi rzeczami.Za każdą ta kamienna ozdobę,oddalam cale 10 centów!!Przeleżały już u mnie długo,czekając na swoja kolej.Planowałam powiesić je na ścianie ale nie wiedziałam jak to zrobić,bo nie miały ona żadnych haczyków czy dziur.Poprosiłam wiec męża,aby wywiercił małe otworki.Od razu zaznaczył ze kamienie mogą tego nie przetrwać,ja jednak byłam uparta,wiec mąż powoli próbował.No i mam za swoje,trzy motylki przetrwały wiercenie,niestety,ważka była w dwóch częściach :( Nic to,Kropelka wzięła "UHU do wszystkiego",potraktowała nim obie części,które potem przeleżały cala noc i dzisiaj ,już w całości zawiesiłam ważkę na ścianę.Jestem zadowolona z rezultatu,a Wy?
PS To białe w kacie,po prawej stronie,to pewnie Wam znana "internetowa skrzynka".Na razie stoi na komodzie,ale planuje ja przeprowadzić:)
Pozdrawiam cieplutko,
Kropelka:)

10 komentarzy:

  1. Efekt naprawdę fajniutki, wyglądają jakby naprawdę latały:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Motylki wyglądają fantastyczni. Piękne;) Ciepło pozdrawiam i dziękuję za odwiedzinki na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne są!!!
    Efekt jest zachwycający :D
    :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Alicjo- wspaniała zdobycz i znakomite wykonanie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Za male,za infatylne...Nadaja sie do pokoju dziecka,albo na jakis maly plotek na dzialce.Na mala powierzchnie.Nie podoba mi sie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję dziewczyny:-)
    Anonimowy,dziękuję za wypowiedz.Moze się nie podobać,rozumiem.Milo ze zaglądnąłeś(-las),szkoda ze anonimowo.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi sie bardzo podoba! Nareszcie jakis nowy motyw w dekoracji w stylu shabby chic!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny pomysł i wykonanie! Dodałam Cię do linków i zapraszam do mnie ;] Pozdrawiam cieplutko :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli to jest zrobione ręcznie oczywiście! A jak świetni wygląda, no i ten nastrój... :]

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna dekoracja, bardzo mi się podoba zestawienie surowości materiału z ulotnością formy:)
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i odwiedziny :-) Bedzie mi milo jeśli jeszcze tu wrócisz:)